Podam Ci prosty i efektowny sposób na przerobienie męskiej koszuli. Jeśli lubisz podkreślać talię i jednocześnie czuć się swobodnie, to idealny model dla Ciebie!

Taki będzie efekt naszej pracy

Najpierw należy wybrać odpowiednią koszulę! Najlepiej z szerokim mankietem, takim który po przerobieniu obejmie jak największą część naszej talii! Po drugie łatwiej będzie zwęzić koszulę niewiele większą od twojego normalnego rozmiaru. Jeśli nosisz M wybierz męską Mke lub Lke, XL i XXL będą dobre dla dziewczyn noszących Lki. Dlaczego ma to znacznie? Bo najważniejszą operacją jest zwężenie pleców, tak by skrzydełka gorsetu po związaniu nie ciągnęły szwu bocznego do przodu…uwierzcie nie wygląda to ładnie. Im więcej trzeba zwęzić, tym więcej trudności w prawidłowym układaniu się materiału na plecach.

Dla fanów wizualnych przewodników zapraszam do obejrzenia mojego DIY na YouTube Instrukcję kolejnych czynności znajdziecie w napisach. Tymczasem tutaj powtórzę bardziej ogólny opis, dla tych którzy chcą szybko dowiedzieć się co i jak:)

⇓Zaczynamy⇓

  1. Odetnij mankiety, ustal kształt i wielkość skrzydełek gorsetu i zetnij nadmiar materiału
  2. Spruj wierzchnią stębnówkę, wywróć mankiety na lewą stronę
  3. Zszyj trzy boki mankietów
  4. Zetnij rogi żeby łatwiej było je uformować
  5. Wywiń mankiety na prawą stronę, wyciągnij rogi za pomocą igły
  6. Ozdobnie przestębnuj mankiety na odległość stopki – od teraz są to już gotowe skrzydełka gorsetu
  7. Wytnij boczne szwy koszuli (bok + rękaw)
  8. Zmierz szerokość pleców na odcinku talii i szerokość pleców koszuli
  9. Różnicę między tymi wartościami rozdziel na zaszewki i zwężenie boku koszuli, u mnie głębokość zaszewki to około 4 cm.
  10. Zetnij nadmiar materiału na szwie bocznym. Jeśli tak jak ja zwężasz głównie tył, to mimo to delikatnie wytaliuj linię boku na przodach koszuli.
  11. Jeśli masz damską formę koszuli z zaszewkami zaznacz sobie gdzie powinny leżeć, jednak najlepiej ich głębokość i długość dopasować już na manekinie, lub życzliwej osobie:)
  12. Zszyj zaszewki
  13. Skróć rękawy koszuli, jeśli potrzebujesz
  14. Zszyj rozporek mankietu
  15. Zmierz obwód nadgarstka i przygotuj gumę o odpowiedniej dla ciebie długości
  16. Podwiń rękaw i dołóż gumę w podwinięcie, szyj naciągając gumę – rękaw nadal jest otwarty, żeby łatwiej było wszyć gumę.
  17. Zszyj boki koszuli dokładając skrzydełka 2 cm poniżej pachy w zależności od modelu koszuli. 
  18. Obrzuć szew boczny overlockiem lub zygzakiem.

Czynności przy maszynie do szycia wykonane! Chwytamy za młotek i zabieramy się do nabijania oczek. Ja nabijałam oczka jednorazowym zestawem kupionym w pasmanterii. Najpierw wybijacie dziurki za pomocą końcówki z bolcem. Później w te dziurki wkładacie oczko, a na oczko i materiał obręcz, która wszystko stabilizuje. Po nabiciu tym sprzętem kilkudziesięciu oczek mam radę – kontroluj końcówkę która rozbija nóżkę oczka, musisz utrzymać ją równolegle do stołu. Dzięki temu oczko powinno rozbić się równomiernie. Trzy, cztery zdecydowane uderzenia młotkiem w sam środek uchwytu i wszystko powinno pójść dobrze. 

Jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe zerknij do filmiku, albo pytaj w komentarzu. Na dole kilka przykładów z mojego sklepu. Jak widzicie u mnie królują paski:) Nie tylko dodają uroku, ale także wysmuklają sylwetkę!

Mam nadzieję, że wiele niechcianych koszul znajdzie swoje miejsce w kobiecych szafach!

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Fantastyczny tekst Brawo! szczególnie spodobała mi się szata graficzna twojego bloga 🙂 zapraszam do siebie…

    1. Dzięki! Pierwszy komentarz chociaż blog już trochę wisi🙂 To trzecia próba szaty graficznej. Był blogger, teraz przeniosłam się na wordpress bo chciałam mieć też sklep. Ostatnio zmieniłam też motyw i wreszcie jestem zadowolona! Chętnie zajrzę do Ciebie, pozdrawiam!

Dodaj komentarz