Wracają do domu po wakacjach postanowiłam sobie, że wprowadzę pewne zmiany w swoim otoczeniu. Chce to zrobić, bo mam poczucie winy kiedy produkuje śmieci jakich mogłabym z łatwością uniknąć i czuję wewnętrzną potrzebę, obowiązek zmiany na lepsze. O przepis na to jak być bardziej eko nie trudno, także korzystając z doświadczeń innych zabieram się do dzieła!
Dotychczas udało mi się zamówić materiałowe podpaski (te na zdjęciu od przemiłej Kumiko w jej sklepie na etsy) super się sprawdzają w końcowej fazie okresu. Kolejnym krokiem będzie kupno organic cup i uszycie sobie grubszych podpasek, na które już zamówiłam materiały. Mam nadzieję, że wkrótce wyeliminuje jednorazówki!
Reszta zmian, które chce wprowadzić to:
  • dzbanek z filtrem do wody – mniej plastikowych butelek
  • bawełniane ręczniki – zamiast papierowych
  • wymiana produktów do sprzątania
  • woskowijki zamiast folii spożywczej
  • materiałowe torebki na produkty spożywcze
  • zastąpienie sztucznych gąbek do naczyń i ciała
  • kosz na odpady organiczne.
Pierwsze punkty do zrealizowania to oczywiście te, które można uszyć:)
Zamówiłam bawełnę waflową na ściereczki i podpaski, tetrę do ich wypełnienia i wodoodporny poliester na warstwę zewnętrzną podpasek. Postaram się wykorzystać te materiały w pełni, a naddatek podpasek rozdam. Woskowijki także zrobię sama, ścinki materiału mam, a wosk zamówiłam na allegro (dwa bloki po 200g  kosztowały 24zł). Te szyciowe zmiany pokażę na blogu, reszta chyba nie wymaga większego omówienia. Czekam na podpowiedz co jeszcze można zmienić!
Pozdrawiam,
Młodsza Siostra

Dodaj komentarz